niedziela, 9 czerwca 2013

[Sport]Wypad po ekwipunek do wspinaczki

Niedawno mój mężczyzna zmienił swoje hobby, ponieważ brakowało mu konkretnej dawki emocji. Jak to na ogół była, to znajomi z pracy namówili go na wspólny wypad. Naturalnie nie potrafił im odmówić, a mnie nawet nie zapytał o zdanie. Z początku nie był do końca pewny czy wspinaczka po skałach jest sportem dla niego, lecz dosyć szybko zmienił podejście. Wyjazdy tak bardzo go pochłonęły, że teraz w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i jedzie na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, zwłaszcza jak zaczyna się coś od podstaw bez niezbędnego wyposażenia. Nigdy nie zapomnę, jak zabrałam się z nim i jego kolegą do centrum handlowego, by kupić wszelki sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy udali się w stronę sklepu sportowego natomiast ja, wykorzystałam tą sytuację i zdecydowałam się zrobić zakupy w galerii. O dziwko, znacznie szybciej uporałam się z tym niż oni! Nawe t zdążyłam pójść do marketu po coś na obiad, a oni dalej dyskutowali nad butami. Pierwszy raz to mężczyźni byli znacznie bardziej niezdecydowani niż ja. Jednak najbardziej przeraził mnie rachunek. Niech mi ktoś oznajmi, że sport jest najtańszą formą wypoczynku. W tej chwili karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie okazała się tylko wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz