sobota, 22 czerwca 2013

[Praca]Pierwsza stała praca mojego brata

Wreszcie mojemu bratu się poszczęściło i zdobył wymarzone stanowisko. Pomyśleć, że wszystko zaczęło się od pracy wakacyjnej. Uczestniczył on w wielu, rozmaitych zabawach okolicznościowych organizowanych przez pewna agencję eventową. Do jego obowiązków należało przede wszystkim rozstawianie namiotów, stolików oraz inne prace porządkowe i fizyczne. Nieraz siedział nawet do białego rana, by z resztą pracowników wszystko uprzątnąć i poskładać. W ciągu tych wszystkich wyjazdów poznał szefa firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty min. na wesela i bankiety. Nierzadko był proszony o pomoc w budowaniu tych masywnych szkieletów i ogromnie go sobie przez to cenili. Podobnie ów właściciel zauważył brata poświęcenie i zainteresował się jego przyszłymi planami. Już przy krótkiej rozmowie umówili się na spotkanie w firmie we wrześniu. Do tego momentu skończy mu się umowa z agencją. Obec nie można powiedzieć, że jest on prawą ręką szefa i oprócz standardowego montażu namiotów, odpowiedzialny jest dodatkowo za hale targowe. Spoczywa na nim ogromna odpowiedzialność, ale widać, że chłopak niezwykle się stara i chce się rzeczywiście rozwijać. Zwłaszcza rodzice odetchnęli z ulgą. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz