niedziela, 16 czerwca 2013

[Praca]Pierwszy krok ku niezależności

W końcu moja kumpela postanowiła założyć działalność! Z kluczowych spraw pozostał jej tylko lokal. To był naprawdę trudny wybór. Ciężko jest znaleźć cokolwiek blisko centrum w przystępnej cenie i do tego dobrej jakości. Większa część ofert dotyczy starego budownictwa, które wymaga napraw, bądź całkiem nowych lokali. Zwiedziłam z nią całe Katowice i nawet parę innych miast. Dopiero przy ostatnim podejściu natrafiłyśmy na coś konkretnego. Nie było to jednakże wnętrze marzeń i wypada je trochę odrestaurować, ale przy pozostałych wypadło bodaj najlepiej. Dosyć prędko umowa została sfinalizowana i można było się zabrać za początkowe prace i kupno najpotrzebniejszych rzeczy. Na naszej długiej liście pojawiły się naturalnie lady, szafki, stojaki, kasa i kasetki na pieniądze. Dobrze, że w zakupach wspomogli nas jej rodzice. Ma szczę ście, iż dopingują ją w planach rozpoczęcia czegoś własnego. Chciałam również podarować jej coś od siebie na szczęście. W tym wypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą pięknie udekorowałam. Wiadomo, że czeka ją nadal sporo pracy, ale nie jest sama! Wspierają ją najbliżsi i przyjaciele. Zawsze dobrze jest pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz